Budowanie swojego CV – od czego zacząć?

Swoją pierwszą pracę zaczęłam, gdy miałam siedemnaście lat. Uczyłam się wtedy w szkole średniej (technologia żywności). Jeśli jesteście ciekawi gdzie zaczynałam to zdradzę, że był to kebab. Naprawdę, najzwyklejsza knajpa.

Jakiś czas później przeniosłam się do Torunia i rozpoczęłam pracę w kawiarni w sieci kin. Szybko zrezygnowałam, bo płacili grosze i przeniosłam się do klubu jako barmanka. Cały czas trzymałam się gastronomii, dopóki nie uświadomiłam sobie, że to nie jest dobry pomysł by pracować po nocach jako student dzienny. Zasuwu było tyle, że czasem zapominałam jak się nazywam.

W końcu zdecydowałam, że jako dwudziestojednolatka powinnam dorosnąć. Zaczęłam zdobywać doświadczenie w obsłudze klienta. Sprzedawałam ubezpieczenia. Dziś pracuję w administracji dużej firmy. Minęło o ile się nie mylę siedem lat. No dobra, osiem.

Jak w osiem lat przeszłam od fastfooda do korporacji? Kompetencje, kompetencje i jeszcze raz kompetencje. Najważniejsze były studia. To dzięki nim posługuję się angielskim, bez problemu obsługuję systemy dedykowane specjalnie dla firm i potrafię odnaleźć się wśród specyficznego porządku rzeczy.

Drugim ważnym aspektem było zdobywanie doświadczenia. Nie miałam przerwy – raz tu, raz tam. W ten sposób nauczyłam się zarządzać czasem czy maksymalizować wydajność przy minimalnym wysiłku. Niestety, świat nie należy do leniwych.

Poza tym równie ważna jest odwaga. Ja nie sądziłam, że uda mi się zmienić branżę – no bo niby jak? Okazało się jednak, że pierwszy poważny pracodawca zauważył mój potencjał. Trzeba próbować.

Szukanie pracy to niełatwy proces. Jeśli zależy nam na dobrej posadzie musimy się postarać.

#cierpliwość

Na koniec stycznia podjęłam decyzję o odejściu. Z wielkim bólem, wierzcie mi. Trzy lata sprawiły, że mocno przywiązałam się do znajomych z poprzedniej pracy. I tak to trwało aż do połowy marca. Wysyłałam mnóstwo CV, chodziłam na rozmowy i odbierałam telefony – kalkulowałam. Czas.

#spersonalizowane CV

Ofert pracy miałam kilka. Wszyscy chętni. Dlaczego? Dziś trzeba umieć się sprzedać. Nigdy nie wysyłam aplikacji hurtem. Przeglądając oferty grupuje je w kategorie. I do każdej mam osobny dokument. Po co? Po to by pracodawca mnie zauważył. HR-y dostają codziennie dziesiątki Curriculum Vitae. I każde jest takie samo.

Mam na imię Halina, lat 35. Lubię czytać i gotować. Mam prawo jazdy.

No tak, a kto nie lubi i nie ma? Warto poświęcić chwilę – zajrzeć na stronę miejsca do którego staramy się dostać, zobaczyć co robią. I w ramach kandydatury uzwględnić dokładnie to, co jest im potrzebne.

#nietuzinkowość

To nieprawda, że teraz jest era młodych. Nam jest tak samo ciężko. A może nawet bardziej. Warto podkreślić to co Cię wyróżnia. I nie mów proszę, że jesteś nikim. Nie ma dwóch takich samych osób – a to znaczy, że masz coś na własność. Ciekawe upodobania, doświadczenia, cechy charakteru. Nie ukrywaj się z tym – rysujesz? Wyszywasz? Opowiedz o tym na rozmowie, gdy Cię zapytają. Byle krótko i zwięźle.

14984134050130

#szczerość

Nikt nie lubi kombinowania. Ja dużo czasu musiałam poświęcić na to by nauczyć się swobody w prowadzeniu rozmów. Zapomnieć o tym nieprzyjemnym uczuciu skrępowania. No bo im więcej udajemy, tym gorzej dla nas. Lepiej powiedzieć, że się czegoś nauczysz niż sugerować, że ukończyłeś Harvard. Chęci są ważniejsze niż papier.

Pamiętam nawet fragment jednej z rozmów rekrutacyjnych na których byłam.

 

– Excel is the most important here – usłyszałam.

– I get it, I know this program. I just have to remind it myslelf.

– Are you stressed out? – zapytano mnie.

– Yes – odpowiedziałam bez wahania. Spięta byłam, bo rozmowa wyglądała inaczej niż wszystkie do tej pory… ale nie bałam się. I Wy też się nie bójcie.

To takie wskazówki na początek. Jeśli się Wam podoba i chcielibyście krótki instruktarz na YT dotyczący tego jak zbudować dobre CV – napiszcie w komentarzu.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close