Weekend w Gdańsku.

Zastanawiałam się czy relacje dać na fejsa, czy na blog. Tutaj można więcej napisać koniec końców. Co to był za weekend, mówię Wam…

Ogólnie udało się nam na dobrą pogodę trafić, ale w morzu się nie kąpaliśmy. Oto dlaczego…

32381156_1804489229854156_6592600350673338368_n

A widok z naszego rejonu miałyśmy taki:

32375887_1804489416520804_6102485990255886336_n

Trochę zgłupiałam, bo nigdy czegoś takiego nie widziałam. Poleciałam zrobić research o co chodzi… to podobno były pyłki z sosen i rzepaku. Nie byłyśmy pewne czy to prawda ze względu na ilość wody zajętą przez to coś, poza tym w okolicy nigdzie nie było upraw. Pomoczyłam w tym dłonie i faktycznie wyglądało na jakiś osad… no ale nie zaryzykowałam.

32646838_1804489296520816_1074619547811577856_n

32560015_1804489383187474_8306716309538734080_n

Po ponad dwugodzinnym plażowaniu z którego wyszłam w stanie medium rare (wiecie jak mnie skóra piecze?) poleciałyśmy coś zjeść. Po opalaniu zawsze jestem śmiertelnie głodna. A porcję dali mi taką, że była większa ode mnie – ale zjadłam.

32456137_1804489089854170_4020321003757371392_n

32349875_1804489113187501_51642686767104_n

No… jak się człowiek naje, to chce mu się pić – toteż skoczyłyśmy uzupełnić zapasy.

32313360_1804488989854180_7972680747125309440_n

To w kieliszku to woda a obok sok, przecież nie piłabym trzy dni z rzędu i to w dodatku dwóch alkoholi naraz. Nie jestem studentem czy coś. Później pochodziłyśmy zwiedzać i pokupować pamiątki 🙂 ❤

32349165_1804489529854126_5603961211994505216_n

32440583_1804489549854124_4627766702401126400_n

Po drodze zobaczyłam Putina. Nie byłyśmy pewnie czy jak to wstawię to Rosja mnie nie znajdzie, ale raz się żyje (dosłownie, miło było Was poznać. Nie chcę sosnowej, tylko dębową).

 
32440381_1804489169854162_2450434547817381888_n

Gdańsk jest piękny, mi bardzo przypomina Pragę – a niektóre uliczki ukochany Toruń.

32484602_1804489503187462_3572779901071130624_n

32366533_1804489159854163_6623590631363051520_n

32368773_1804489446520801_2438339404515770368_n

Co więcej – w mieście był akurat festiwal kolorów. Mnóstwo obcokrajowców (głównie Hiszpanie i Włosi) chodziło obsypanych tęczowymi proszkami.

32416404_1804489589854120_3032174875784511488_n

Sporo było też Niemców. Ogólnie jak usłyszałyśmy sprechen sie deutch? to załączyła się nam faza historyczna i zaczęłyśmy opowiadać sobie o tym jak przecież próbowali nam ukraść Wolne Miasto Gdańsk. Po I Wojnie Światowej ówczesna władza (Dmowski i Paderewski) w ramach traktatu Wersalskiego w 1919 postarali się o dostęp do morza dla Polski (politycznie i gospodarczo to bardzo ważna sprawa). Wówczas deutchanie zamieszkujący ten rejon robili wszystko by tylko nie należał do nas (zatrzymywali mieszkańców, inwestowali w niemieckie fabryki i rozbudowywali administrację). No… kurcze.

32412206_1804488903187522_3151764890067140608_n

Tu już byłam… no wiecie.

32393503_1804489496520796_1886601394501189632_n

Bardzo mi się podobały te rzeźby. Szukałam ich, bo jak bywałam wcześniej to ich nie było.

32454426_1804488979854181_1338022663645298688_n

32511975_1804489483187464_6986722776140742656_n

32472027_1804488919854187_6876178989480673280_n

32459377_1804489639854115_3340732640658456576_n

32430285_1804489653187447_6715112325696716800_n

Do mnie i A. stosuje się powiedzenie na przypale albo wcale. Z ledwością zdążyłyśmy na autobus. Chodziłyśmy po mieście z lodami po czym ona mówi Ty, za dwadzieścia minut odjeżdża nam transport… jak dobiegłyśmy na miejsce to czułam, że moje ciśnienie wynosi ze sto czterdzieści (nie polecam treningu po wodzie i soku ananasowym).

32563465_1804494026520343_4824233075049234432_n

A to Wasza Torunianka pisząc ten post. Jak widzicie troszkę mi się od Słoneczka oberwało 🙂 Cała buzia w piegach! ❤

Ogólnie było super! ❤

105875_cholera-chyba-musze-troche

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close